Polska Parafia Rzymsko-Katolicka w Leeds
pw. Matki Boskiej Częstochowskiej i Św. Stanisława Kostki

 

 PROSIMY ORGANIZACJE SPOŁECZNE NASZEJ PARAFII W LEEDS

O ZŁOŻENIE TERMINÓW DOROCZNYCH

INTENCJI MSZALNYCH NA ROK 2019

PARAFIAN ZAŚ INFORMUJEMY ŻE INTENCJE MSZALNE

NA 2019 ROK MOŻA SKŁADAĆ PO NIEDZIELI CHRYSTUSA KRÓLA OD PONIEDZIEŁKU 26 LISPOTADA


KARP WIGILIJNY I ŚWIĄTECZNE ZAKUPY - SKLEPIK PARAFIALNY

Kierownictwo polskiego sklepiku prosi o składanie zamówień na wigilijnego karpia. Z radością zawiadamiamy, że karp pozostaje w tej samej cenie co w roku ubiegłym czyli Ł6.50/kg. Przy składaniu zapisu na karpia konieczne jest wniesienie zaliczki w wysokości £5.00 od rybki. 
Przyjmujemy także zapisy na ciasta świąteczne. W ofercie serniki, Sero-makowce, rolady makowe i jabłeczniki.

 


POŚWIĘCONE OPŁATKI + KARTKI ŚWIĄTECZNE KALENDARZE PAPIESKIE 2019

są do nabycia w Kaplicy Św. Stanisława Kostki. Kalendarze w cenie £1:60; Kartki Bożonarodzeniowe w cenie £0;40 szt.

Za Poświęcone Opłatki składamy dobrowolną ofiarę.

z Biuletynu ...



              Dzieci z Zamojszczyzny - WARTO PRZECZYTAĆ Z OKAZJI ŚW. MIKOŁAJA.

Plany wyniszczenia narodu polskiego opracowane zostały jeszcze przed wybuchem drugiej wojny światowej. Miejscem ich powstania był Główny Urząd Bezpieczeństwa Rzeszy. Fundamentalnie opierały się one na założeniu, że Polska zawdzięcza swe istnienie i organizację Germanom, którzy zamieszkiwali na obszarach wchodzących w skład terytorium Polski. Miejscem ich powstania był Główny Urząd Bezpieczeństwa Rzeszy, a autorem prof. Konrad Meyer. Sięgając nieco głębiej w historię, Plan Wschodni (Generalplan Ost) miał swoje źródło w imperializmie niemieckim XIX w., który stworzył hasło „Drang nach Osten", czyli „Napór na wschód." Składał się on z dwóch części. Pierwsza zwana „Małym Planem" zawierała projekty na najbliższą przyszłość w miarę zdobywania terenów na wschodzie. Drugi etap określany, jako „Wielki Plan" zakładał projekty perspektywiczne na okres 25-30 lat. Prace nad planem prowadzone były pod kierownictwem naczelnego dowódcy policji i SS, Reichsfuhrera Heinricha Himmlera.

W 1941 roku Niemcy zorganizowali swego rodzaju ekspedycję naukową na Zamojszczyznę. Jej zadaniem było zorientowanie się, na ile trwałe są związki potomków dawnych kolonistów niemieckich z kulturą i językiem niemieckim. Okazało się, że te związki właściwie nie istnieją. Potomkowie czuli się Polakami, a przypadki odnalezienie "Niemców" były incydentalne. W związku z tym po zidentyfikowaniu ok 8 tys. osób nadających się do germanizacji, przystąpiono do tego, co Niemcom zawsze dobrze wychodziło - do eksterminacji.  Zaczęła się ona w nocy z 27 na 28 listopada 1942 roku. Jej bilans był tragiczny - do sierpnia 1943 roku, przeprowadzono brutalną pacyfikację prawie 300 polskich wsi. Ponad 100 tys. ich mieszkańców wywieziono z domów, a ich miejsce zajęli niemieccy koloniści z różnych części Europy. Wśród wypędzonych było przeszło 30 tys. dzieci. Tryb wysiedlenia przewidywał następujące czynności: jednostki Schutzpolizei, żandarmerii i pomocnicze miały otaczać wyznaczone wsie, spędzać ludność na plac i tu dokonywać pierwszej segregacji. Niemcy i pomagający im, w niektórych sytuacjach, ukraińscy policjanci z barbarzyńską bezwzględnością wyrzucali polskie rodziny z domów.  Jeżeli pojawiały się jakiekolwiek protesty ze strony przesiedlanych czy próby ucieczki, strzelano. Na zabranie bagażu podręcznego wysiedleńcy dostawali jedynie godzinę.  Pozwalano im na zabranie jedynie okryć wierzchnich, naczyń do jedzenia i 20 zł na osobę. Przyjęto też pewien schemat działania. By ułatwić sobie "pracę", Niemcy oddzielali mężczyzn od kobiet i dzieci. W ten prosty sposób uniemożliwiano mężczyznom obronę kobiet i dzieci. Spędzonych w jedno miejsce, ładowano na furmanki czy do samochodów i wywożono

Deportowanych osadzano w obozach przejściowych w Zamościu i Zwierzyńcu. Tych, których według nazistów „nadawali się” do zniemczenia, czyli jak mówiono w obozie „na rasę”. wysyłano następnie do Niemiec.

Najcenniejsze w tym przypadku były dla Niemców najmłodsze dzieci, które najłatwiej było przystosować do procesu germanizacji. Niepotrafiące jeszcze mówić niemowlęta były przejmowane przez niemieckie rodziny, które często nie miały świadomości, że adoptowane dzieci pochodzą z Polski. Natomiast starsze dzieci trafiały do ośrodków przejściowych, w których nie tylko uczono je języka niemieckiego i pod groźbą dotkliwej kary zakazywano mówić po polsku, ale też czyniono wszystko, by zatrzeć pamięć o wcześniejszym życiu. Dopiero po tym polskie dzieci, ze zmienionymi imionami i nazwiskami, sfałszowaną metryką urodzenia, były wysyłane do niemieckich rodzin. Ślady zacierano bardzo starannie.

Na wieść o rabunku dzieci ruszyła z polskiej strony akcja ratunkowa. Duże zasługi na rzecz ratowania dzieci z transportów miał ruch oporu oraz kolejarze Polscy. Partyzanci przeprowadzali akcje dywersyjne, polegające na wysadzaniu torów, dzięki czemu sporo transportów skierowanych do Oświęcimia nie osiągnęło swojego celu przeznaczenia. Zamiast do obozu zagłady trafiły do Garwolina, Mórd, Mrozów, Łaskarzewa, gdzie - podobnie jak w Siedlcach - ludzie z transportów znaleźli ocalenie. Kolejarze sypali piasek w łożyska toczne wagonów. Z powodu przegrzania się łożysk, wagony odstawiano na bocznice. Kolejarze i mieszkańcy korzystając z postoju pociągu wykupywali od Niemców bądź wykradali dzieci i dorosłych.

Po wojnie, przy komunistycznym Ministerstwie Pracy, utworzono specjalny referat, który miał zajmować się rewindykacją zrabowanych przez Niemców polskich dzieci. Na czele referatu stanął adwokat Roman Hrabar. On prowadził akcję poszukiwawczą w Niemczech w latach 1947-1950. Poza tym dr Zygmunt Klukowski zaraz po wojnie wydał kilka tomów opracowania dotyczącego zbrodni niemieckich na Zamojszczyźnie, co między innymi spowodowało, że działał w Głównej Komisji Badania Zbrodni Niemieckich (której nazwę później zmieniono na Hitlerowskich). Zeznawał on jako świadek w czasie 8 procesu norymberskiego, kiedy sądzono odpowiedzialnych za niemiecką politykę etniczną, rasową oraz deportacje. Wówczas razem z nim zeznawały też dzieci wywiezione do Niemiec w celach germanizacyjnych (po wojnie zostały odnalezione i wróciły do Polski).

Czytaj wiecej [ >>> ]

Informacja



Msze Święte

Nd Pn Wt Sr Cz Pt So
9.30 10.00 10.00 11.00 10.00 10.00 8.30
11.00            
16.15 Harrogate -   1 i 3 niedziela miesiąca
Pontefract -   2 niedziela miesiąca
Normanton - 4 niedziela miesiąca
19.00       19.00 19.00 18.30

 

wiecej >>>


Wydarzenia

 



 

 



Znajdź nas ...


Newton Hill Road
Leeds
LS7 4JE