Polska Parafia Rzymsko-Katolicka w Leeds
pw. Matki Boskiej Częstochowskiej i Św. Stanisława Kostki

POCZĄTEK ROKU SZKOLNEGO 2018/2019 - W POLSKIEJ SZKOLE SOBOTNIEJ

Kolejny rok szkolny rozpocznie się uroczystą Mszą Świętą w sobotę 15 września o godz. 9:15. 

Po Mszy jeszcze w kościele odbędzie się przydzielenie uczniów do klas, do których pójdą oni z wychowawcą, a w przypadku klas młodszych także i asystentką.  Prosimy o punktualność.

 


  

Zapraszamy 15 września na doroczny Odpust Parafialny.

Szczegóły na plakatach.

 

 


 

 

KOLEJNY KURS PRZEDMAŁŻEŃSKI – SESJA JESIENNA 2018 – ROZPOCZNIE SIĘ

W SOBOTĘ 29 WRZEŚNIA O GODZ. 17:00 W NASZYM KOŚCIELE - cz.1
godz. 17:00 – 1. Konferencja – TAJEMNICA SAKRAMENTU MAŁŻEŃSTWA -  w kościele
godz. 18:15 – 2. konferencja  – ODPOWIEDZIALNE RODZICIELSTWO cz.I - w kawiarni ośrodka

       W NIEDZIELĘ 30 WRZEŚNIA O GODZ. 18:00 W NASZYM KOŚCIELE - cz.2
godz. 18:00 – 3. Konferencja – ODPOWIEDZIALNE RODZICIELSTWO cz.II, a po Mszy Świętej
godz. 20:00 – 4. konferencja – PRZYMIOTY MIŁOŚCI MAŁŻEŃSKIEJ

z Biuletynu ...



Prawda, czy legenda?

Oglądając telewizję i czytając różne artykuły o przyczynach straszliwej klęski Września'39 nie sposób oprzeć się wrażeniu, że Państwo Polskie wywiązało się wzorowo, żołnierz bił się dzielnie, generalicja dokonywała cudów, a gdyby nie sowieci, to wojna trwałaby jeszcze z kilka miesięcy... Na pewno?

To się pewnie Państwu nie spodoba, co napiszę, ale i tak to zrobię. Otóż Państwo Polskie dało się „wpuścić w maliny” „Aliantom”, którzy zapobiegli atakowi na nich, jako pierwszych: Hitler doskonale zdawał sobie sprawę, że Francja ani Anglia pomocy Polsce nie udzielą, jednocześnie był pewien, że w przypadku ataku na zachód, Polska z obietnic sojuszniczych się wywiąże. Wybrał „Fall Waiss” kierując się zimną logiką. To nie koniec – gdy pełna mobilizacja w hitlerlandzie była już oczywista w czerwcu, Rydz Śmigły ogłosił ją 30 sierpnia... z tego też się wycofał … zawiesił ją na cały dzień. W efekcie ponad 1/3 żołnierzy nie dotarła do swoich oddziałów na czas.

2/3 jednak dotarło. Wojsko Polskie, liczebnie i sprzętowo, było oceniane jako piąta potęga militarna świata. Bardzo słusznie. 30 dywizji – około, teoretycznie, dwa miliony bitnych i doskonale wyszkolonych żołnierzy, kilkaset czołgów, niezła artyleria, nienajgorsze, jak na owe czasy, lotnictwo. Do tego, o czym niemieckie dowództwo nie wiedziało, – złamane szyfry enigmy, tajna broń Ur - rusznica przeciwpancerna zdolna do odległości 400 metrów rozwalić każdy szwabski czołg i parę innych. Wypadało tylko poprawić zdolności lotnictwa, poprawiając osiągi naszych myśliwców... co zrobiono - unowocześnione p7/p11 czyli p24 zdały egzamin doskonale… w Grecji w 1940 ... wszystkie poszły na eksport... gdy te, którymi dysponowaliśmy we wrześniu, były wolniejsze od niemieckich bombowców (!)... Z pożądanych zakupów broni pancernej i przeciwpancernej zrezygnowano. Kupiono nowoczesnej okręty podwodne i niszczyciele... bardzo się nam te kosztowne zakupy przydały, prawda? Ten przykład samodzielnie wykazałby, że Polską Armią rządzili w tamtym czasie ludzie absolutnie niekompetentni.

Co napisać o naszym najwyższym dowództwie? Gen Bortnowski (Armia Pomorze), Młot-Fijałkowki (Samodzielna Grupa Operacyjna „Narew”, a gen. Rómmel (Armia Łódź), Biernacki (Armia Prusy), Fabrycy (Armia Karpaty) uciekli po pierwszych walkach, opuszczając powierzone im oddziały, które biły się bez dowódców...

Jedno tylko okazało się prawdą. Tam gdzie Żołnierz Polski miał dowódców takich jak generałowie Maczek, Kleeberg, czy Dąbek, prał szwabskie tyłki aż furczało. Heroizm i umiejętności Prawdziwych Bohaterów Września znajdowały nawet uznanie u samych niemieckich generałach, co często znaleźć można w ich wspomnieniach. W 1942 generał von Lippe napisał „Wojna nie daje mi satysfakcji, jest łatwa. Nikt się nie broni, każda bitwa jest z góry wygrana. Właściwie bili się tylko Polacy, bronili się jak lwy. Tak, oni bili się jak lwy”.

Przykro to pisać. Wolałbym napisać o Herosach bitwy spod Mokrą (użyto wspomnianych karabinów Ur, między innymi … zniszczono kilkadziesiąt niemieckich czołgów już w pierwszym ataku na polskie pozycje), „Spartanach” spod Wizny i setkach innych przykładach tego,  jak strasznym przeciwnikiem jest Polski Żołnierz, gdy jest dobrze dowodzony i przyzwoicie uzbrojony.

O liderach naszego Kraju głoszących, „że nie oddamy, nawet guzika” nie napiszę nic...

Ten ostatni cytat, mi niestety, przypomina ostatnią batalię obecnego rządu o ustawę dotyczącą Instytutu Pamięci Narodowej... podobno też nie mieliśmy oddać ani guzika, a oddaliśmy spodnie. Polityka to nie zabawa w piękne słowa, a twarda walka poparta realizmem. O honorze nie wspomnę.

II Rzeczpospolita nie wypełniła kuponu toto totka, który był Jej dany od Boga i zginęła w hekatombie krwi Jej Dzieci. Obyśmy się opamiętali i o Tę, którą znów nam Pan Bóg podarował, dbali. Oby nigdy nie wróciły czasy, gdy śpiewano „Ojczyznę Wolną, Racz nam wrócić Panie”.

Pamiętajmy o naszych Bohaterach. Pamiętajmy też o naszych zdrajcach. Trzeba bowiem wiedzieć, czym była Targowica, by oceniać na przykład, by ocenić właściwie działania naszej totalnej opozycji, która wyciera kolanami dywaniki pod tronami obcych władców... Niestety, porównanie obecnej władzy do sanacji też narzuca się samo. Oby dokonywała dobrych wyborów ku Chwale Najjaśniejszej Rzeczypospolitej. Daj Panie Boże. /Maciej B./

 

Czytaj wiecej [ >>> ]

Informacja


Święto Podwyższenia Krzyża.

Kiedy w roku 70 Jerozolima została zdobyta i zburzona przez Rzymian, rozpoczęły się wielkie prześladowania religii Chrystusa, trwające prawie 300 lat. Dopiero po ustaniu tych prześladowań matka cesarza rzymskiego Konstantyna, św. Helena, kazała szukać Krzyża, na którym umarł Pan Jezus.

 Po długich poszukiwaniach Krzyż odnaleziono. Co do daty tego wydarzenia historycy nie są zgodni; najczęściej podaje się rok 320, 326 lub 330, natomiast jako dzień wszystkie źródła podają 13 albo 14 września. W związku z tym wydarzeniem zbudowano w Jerozolimie na Golgocie dwie bazyliki: Męczenników (Martyrium) i Zmartwychwstania (Anastasis). Bazylika Męczenników nazywana była także Bazyliką Krzyża. 13 września 335 r. odbyło się uroczyste poświęcenie i przekazanie miejscowemu biskupowi obydwu bazylik. Na tę pamiątkę obchodzono co roku 13 września uroczystość Podwyższenia Krzyża Świętego. Później przeniesiono to święto na 14 września, ponieważ tego dnia wypada rocznica wystawienia relikwii Krzyża na widok publiczny, a więc pierwszej adoracji Krzyża, która miała miejsce następnego dnia po poświęceniu bazylik. Święto wprowadzono najpierw dla tych kościołów, które posiadały relikwie Krzyża, potem zaś dla całego Kościoła Powszechnego.

 Ważnym wkładem w historię tego święta jest świadectwo mniszki Egerii, która w Itinerarium Egeriae relacjonuje obchody Podwyższenia Krzyża połączone ze świętem dedykacji, czyli poświęcenia kościoła Męczenników (Martyrium) na Golgocie: "Dniami Eucenii (dedykacji) zwą się te dni, w których święty kościół stojący na Golgocie, zwany Martyrium, poświęcony został Bogu. Także święty kościół znajdujący się w Anastasis, to jest w miejscu, gdzie Pan po męce zmartwychwstał, tego samego dnia został Bogu poświęcony. Rocznica poświęcenia tych świętych kościołów jest obchodzona z całą czcią, bo i Krzyż znaleziono tego samego dnia [...]"

 


Msze Święte

Nd Pn Wt Sr Cz Pt So
9.30 10.00 10.00 11.00 10.00 10.00 8.30
11.00            
16.15 Harrogate -   1 i 3 niedziela miesiąca
Pontefract -   2 niedziela miesiąca
Normanton - 4 niedziela miesiąca
19.00       19.00 19.00 18.30

 

wiecej >>>


Wydarzenia

 



 

 



Znajdź nas ...


Newton Hill Road
Leeds
LS7 4JE